Po trudnym związku randkowanie potrafi budzić dwie skrajne rzeczy naraz: nadzieję i lęk.
Jedna część Ciebie chce znowu być blisko. Druga boi się, że historia się powtórzy.
I właśnie dlatego powrót do poznawania mężczyzn potrzebuje czegoś więcej niż odwagi.
Potrzebuje też tempa, granic i kontaktu ze sobą.
Nie musisz się spieszyć
Po trudnym związku łatwo wejść w dwie skrajności:
-
zamknąć serce całkowicie
-
albo przeciwnie — szybko wejść w nową relację, żeby przykryć pustkę
Tymczasem zdrowe randkowanie po trudnym doświadczeniu zaczyna się od pozwolenia sobie na własne tempo.
Nie musisz niczego udowadniać.
Obserwuj działania, nie tylko słowa
Po trudnej relacji bardzo łatwo złapać się na nadziei.
Dlatego tak ważne jest, żeby patrzeć na fakty:
-
czy ten mężczyzna jest spójny?
-
czy szanuje Twoje tempo?
-
czy daje jasność, czy zostawia Cię w zgadywaniu?
-
czy buduje zaufanie małymi krokami?
To właśnie działania pokazują, czy coś jest bezpieczne.
Granice pomagają wrócić do siebie
Randkowanie nie polega na tym, żeby od razu wszystko wiedzieć.
Ale warto od początku zauważać, co jest dla Ciebie ważne.
Granice mogą dotyczyć:
-
tempa spotkań
-
formy kontaktu
-
jasności intencji
-
tego, na co nie chcesz już się godzić
Granice nie zamykają miłości.
Chronią Cię przed wejściem w nią z lęku.
Nie projektuj przyszłości po kilku sygnałach zainteresowania
To bardzo ludzki odruch — szczególnie po długim czasie pustki albo po bólu.
Ale im wolniej budujesz obraz tej relacji, tym łatwiej zostać przy rzeczywistości.
Poznawaj.
Obserwuj.
Sprawdzaj, jak czujesz się przy tej osobie.
Nie musisz od razu wiedzieć, czy to „to”.
Można randkować inaczej niż kiedyś
Spokojniej.
Uważniej.
Bez zdradzania siebie.
I właśnie to jest największa zmiana po trudnym związku:
Nie to, że już nigdy się nie boisz, ale to, że potrafisz sobie poradzić nawet wtedy, gdy lęk się pojawia.
Jeśli chcesz wejść w randkowanie z większą jasnością i spokojem
Pobierz bezpłatne rozdziały „Magnetyzmu Miłości” i zobacz, czego nie chcesz już powtarzać oraz jak budować relację bez tracenia siebie.
Z miłością,



