Jeśli kolejny raz trafiasz na mężczyznę, który nie potrafi być naprawdę blisko, bardzo łatwo dojść do wniosku, że masz po prostu pecha w miłości.
Ale często to nie jest przypadek.
I to wcale nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak.
Bardzo często oznacza to, że Twoje serce i ciało rozpoznają jako „znajome” to, co wcale nie jest dla Ciebie dobre.
Czasem napięcie mylimy z miłością
Mężczyzna niedostępny emocjonalnie rzadko od początku wygląda jak problem.
Często jest intrygujący, trudny do odczytania, nieoczywisty.
Wywołuje napięcie.
A napięcie bywa mylone z chemią.
Kiedy ktoś jest raz blisko, a raz daleko, w Twoim układzie nerwowym pojawia się silne pobudzenie.
I wtedy możesz poczuć:
-
że bardzo Ci zależy
-
że musisz „to wygrać”
-
że właśnie ta relacja jest wyjątkowa
Tylko że intensywność nie zawsze oznacza miłość.
Czasem oznacza uruchomiony stary schemat.
Znane wzorce wydają się bezpieczne, nawet jeśli bolą
Jeśli wcześniej doświadczałaś niejasności, chłodu, emocjonalnej niedostępności albo miłości, o którą trzeba było zasługiwać, możesz nieświadomie ciągnąć właśnie do takich dynamik.
Nie dlatego, że ich chcesz.
Tylko dlatego, że są znajome.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Bo wtedy przestajesz siebie obwiniać i zaczynasz widzieć mechanizm.
Przekonania też mają znaczenie
Czasem w środku żyją zdania, których nawet nie zauważasz:
-
„na miłość trzeba zasłużyć”
-
„dobrzy mężczyźni i tak nie wybiorą mnie”
-
„jeśli się postaram, on w końcu się otworzy”
-
„muszę być bardziej cierpliwa”
Takie przekonania sprawiają, że zamiast zauważać fakty, zaczynasz inwestować w potencjał.
A potencjał bardzo często trzyma kobietę w relacji, która nigdy nie daje jej tego, czego naprawdę pragnie.
Jak rozpoznać niedostępność wcześniej?
Zwróć uwagę nie tylko na to, co czujesz, ale też na to, co realnie się dzieje.
Przyjrzyj się:
-
czy ta osoba potrafi rozmawiać o emocjach
-
czy bierze odpowiedzialność za kontakt
-
czy jest spójna
-
czy pojawia się jasność, czy raczej wieczne „zobaczymy”
-
czy przy tej relacji masz więcej spokoju, czy więcej napięcia
Dojrzały mężczyzna nie musi być idealny.
Ale nie buduje więzi na ciągłej nieobecności.
Możesz wybrać inaczej
Największa zmiana nie zaczyna się wtedy, gdy spotkasz innego mężczyznę.
Zaczyna się wtedy, gdy inaczej spojrzysz na to, co dotąd wydawało Ci się pociągające.
Bo jeśli przestajesz mylić niedostępność z wyjątkowością, otwierasz się na zupełnie nowy rodzaj relacji:
bardziej spokojny, bardziej prawdziwy i dużo bezpieczniejszy.
Chcesz przestać przyciągać emocjonalnie niedostępnych mężczyzn?
To, co znajome, nie zawsze jest dobre — czasem napięcie tylko przypomina stary schemat. Dołącz do bezpłatnego 5-dniowego minikursu i zacznij rozpoznawać, dlaczego niedostępność bywa tak pociągająca oraz jak wybierać inaczej.
Z miłością,



