Kiedy bardzo Ci zależy, bardzo łatwo pomylić nadzieję z intuicją. Chcesz wierzyć, że jeszcze się ułoży. Że może to tylko trudniejszy moment. Że on potrzebuje czasu. Że nie warto przekreślać czegoś, co przecież mogłoby być piękne.
I właśnie wtedy czerwone flagi najczęściej zostają zagadane.
Im większe emocjonalne zaangażowanie, tym trudniej widzieć jasno
To naturalne.
Jeśli już dużo zainwestowałaś — emocjonalnie, czasowo, w swoich wyobrażeniach — trudno jest przyjąć, że coś może nie być dla Ciebie dobre.
Wtedy umysł zaczyna tłumaczyć:
-
„nie jest taki zły”
-
„przecież ma też dobre strony”
-
„każdy ma swoje rany”
-
„może to ja przesadzam”
Często nie patrzysz już na fakty, tylko na potencjał
A to ogromna różnica.
Fakty pokazują, co jest.
Potencjał pokazuje, co mogłoby być, gdyby ktoś naprawdę chciał i umiał się zmienić.
Problem w tym, że relacji nie buduje się na potencjale.
Buduje się ją na rzeczywistości.
Głód bliskości też potrafi zagłuszać sygnały
Jeśli długo byłaś sama, jeśli bardzo pragniesz miłości albo jeśli ta relacja uruchomiła w Tobie silną nadzieję, możesz przeoczać rzeczy, które w spokojniejszym stanie byłyby dla Ciebie oczywiste.
To nie znaczy, że jesteś słaba.
To znaczy, że warto wrócić do prostoty.
Jedna praktyka, która przywraca jasność
Zapisz fakty bez interpretacji.
Nie: „on ma trudny czas”.
Tylko: „nie odpisuje po kilka dni i nie wraca do rozmowy”.
Nie: „boi się bliskości”.
Tylko: „mówi, że mu zależy, ale nie buduje żadnej stabilności”.
Kiedy zapisujesz fakty, bardzo często nagle widzisz więcej.
Czerwona flaga nie zawsze każe uciekać od razu
Ale zawsze zaprasza do zatrzymania.
Do sprawdzenia, czy to, co się dzieje, jest zgodne z Twoim spokojem, wartościami i granicami.
I właśnie to zatrzymanie może ochronić Cię przed wejściem głębiej w coś, co od początku odbiera Ci jasność.
Chcesz przestać tłumaczyć czerwone flagi nadzieją?
Kiedy bardzo Ci zależy, łatwo patrzeć na potencjał zamiast na fakty. Dołącz do bezpłatnego 5-dniowego minikursu i zacznij odzyskiwać jasność, spokój oraz zaufanie do własnych sygnałów w relacji.
Z miłością,



